Twoje IP to: 54.224.91.58
 
Menu »  Świat SoftwareSprzętGame ArenaWebmasteringHacking i BezpieczeństwoZrób To SamTricki z Windows • Porady Komputerowe • SłowniczekKursyZa darmo w sieciDownloadGry On-LineStrefa TatypsychopatyRedakcjaHistoria Strony!Forum!Linki
<<Powrót do strony głównej Strefy Tatypsychopaty
Strefa Tatypsychopaty: Chipsy.
Konczylo sie wlasnie lato, jednak Jaczno juz teraz nawiedzila straszna sniezyca, na ktorej nadejscie nie byl nikt przygotowany. Marian na szczescie zgromadzil wiele ziemniakow i drozdzy tak wiec glodny niechodzil. W owej koncowce lata stalo sie cos czego Heniek nigdy dotad nie przezyl z niewiadomych okolicznsoci stracil pocaig do alkohou w swoim slawnym piecu palil tylko weglem i pret rozgrzany do czerwonosci byl dla niego czyms goracym, zaczely tez kruszyc sie jego twardsze od diametu paznokcie. Najbardziej zaniepokoilo to Henka udal sie on do miejscowej znachorki ktora w wolnych chwilach jak kazdy mieszkaniec Jaczna pedzila bimber.
Wtedy to dostal recepte musial byc okladany goracym szpadlem po lapach i przyczepic sobie do siuska worek pszenicy.....
Przez palenie w piecu weglem, jego piec CO malo nie padl niebyl przywczajony do czystego wela kamiennego. Ten matrwy przedmiot posiadal jednak swiadomosc w kotrej pozstaly w pamiecy czasy kiedy w swoim wnetrzu sappal zuzyte filcy cale trkaktory rope smole niepalny azbest hetysz stary sznurok do snopowiazalki i innego rodzaju "niepalne" rzeczy.
Kuracja goracego szpadla nie byla jednak skuteczna, Heniek musial udac sie do bardzo odleglej wsi do znachorki zwanej Ryzy Sledziu. Droga to dej wsi byla bardzo daleka oraz pelna niebezpieczenstw aby sie tam dostac trzeba bylo przejsc przez komnate Wielkiego Draga w kotrej trzba bylo przesjc test celnosci ktory polegal na skanaku z odleglosci 3 metwo tylkiem na wystajacy z ziemi kolek. Po tej probie Heniek z bardzo obolala d..... ale szczesliwy ruszyl dalej. Ida zobaczyl na ziemi rozsypane chipsy a ze byl glodny to poczol je jesc. byly one nieco dziwne w samku ale Heniek palaszowal je ze smakiem gdy tak szedl na horyzoncie ujzal staruszke chwile potem dononil ja i spostrzegl ze to co jadl przez ostanie 5 km wysypywalo sie pod spudnicy staruszki i wcale nie bylo chipsami.......
Po tym wydarzeniu Heniek ma dalej niechec do chipsow i tego typu podobnych wynalazkow ludzkosci (FU)
Przezto o maly wlos nie przeszedl koljnej proby polegajacej na zjedzeniu surowego swianiaka popijajac go zsiadlym mlekiem jajkami surowymi zmieszanymi ze sledziem.....
Tak czy inaczej po wyczrpujacej wedrowce Trafil do Ryzego Sledzia....
Po dlugich naradach i ofarowaniu swojego zadka na pare godzin Ryzemu Heniek niemial juz problemow z zatwardzeniem a wizyty w wc trawy bardzo krotko. Ryzy sledziu po przepadaniu Henika Stwerdzil ze kiedy ten spal wszepiono mu w cewke moczowa implant ktory poowduje ze czlowiek ma wstret do alkoholu. Jedynym sposobem na jego pozbycie sie bylo wykorzystanie starej i zgrzybialej Joli Z Fontanny. Dla Henka taka cena byla bardzo wysoka cena jednak bez wdki czol sie w srodku abrdzo pusty......
Udalo mu sie z Jola Z Fontanny wymiotowal potym wydarzeniu bardzo dlugi czas....
Po powrocie do Jaczna odrazu przepalil w piecu 12 opon stary traktor szope na narzedzia Babcie Jagne i swoja posciel, stare butelki oddal do skupu. Gdy Heniek tak palil w piecu do jaczna powrocila piekna jesien.
Okazuje sie ze heniek zyje w symbiozie z natura i gdyby nie on i jego piec w jacznie panowaly by extremalnie niskie temparetury tak wiec ludzie do piecow ipalcie co tylko sie da.... Stare podpaski pala sie najlepiej..

 

 

©Copyright Eksakomp.XP.pl    Wszelkie prawa zabronione.